W ostatnim czasie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na nieuprawnionym przetwarzaniu danych osobowych. Sprawa dotyczy nauczycielki, której wizerunek został zmanipulowany przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie rozpowszechniony w internecie w formie przedstawiającej ją nago.
Stan faktyczny
Stan faktyczny wygląda następująco:
- wykorzystano ogólnodostępne zdjęcie nauczycielki,
- dokonano jego przerobienia przy użyciu AI,
- powstały materiał został opublikowany w mediach społecznościowych,
- działanie nastąpiło bez zgody osoby, której wizerunek dotyczy.
Jak przypomina Przed UODO:
“Niedopuszczalnym przetwarzaniem danych jest w takim przypadku przetwarzanie danych bez podstawy prawnej, gdy nie występuje żadna z przesłanek legalizacyjnych przetwarzania danych określonych w RODO (art. 6 i 9). W szczególności, nie uzyskano zgody osoby, której dane dotyczą na przetwarzanie jej danych osobowych w jednym lub większej liczbie określonych celów.”
Zdaniem Prezesa UODO doszło do naruszenia art. 107 ustawy o ochronie danych osobowych, który penalizuje przetwarzanie danych osobowych bez podstawy prawnej lub bez uprawnienia.
Zgodnie z tym przepisem:
Art. 107. 1. Kto przetwarza dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do ich przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.
Czyn ten ma charakter przestępstwa ściganego z urzędu.
Deepfake – ujęcie prawne
W polskim porządku prawnym brak jest definicji deepfake’u. W związku z tym należy odwołać się do rozporządzenia o sztucznej inteligencji (AI Act), które definiuje to zjawisko jako treści wygenerowane lub zmanipulowane przez AI, przypominające rzeczywiste osoby lub zdarzenia i mogące wprowadzać odbiorcę w błąd co do ich autentyczności.
W analizowanym przypadku mamy do czynienia z kategorią opisaną w literaturze jako:
non-consensual synthetic intimate imagery (NSII) – czyli tworzenie syntetycznych, intymnych wizerunków bez zgody osoby przedstawionej.
Charakter naruszenia
Na gruncie przedstawionych informacji można wskazać, że działanie sprawcy:
- polegało na przetwarzaniu danych osobowych (wizerunku),
- odbyło się bez podstawy prawnej (brak zgody, brak innych przesłanek z RODO),
- miało charakter szkodliwy społecznie,
- naruszało prywatność i godność osoby, której dane dotyczą.
Prezes UODO zwrócił uwagę, że tego typu działania mogą naruszać elementarne interesy życiowe pokrzywdzonej.
Przypomnieć także należy, że to już nie pierwszy raz, kiedy UODO reaguje na deepfake związane ze środowiskiem szkolnym, o czyn pisaliśmy w artykule:
- Naruszenie ochrony danych osobowych – uczniowie wygenerowali przy pomocy SI zdjęcie nagiej koleżanki
Na co powinni zwrócić uwagę dyrektorzy szkół?
Opisana sprawa pokazuje, że deepfake’i stanowią realne zagrożenie.
Z perspektywy prawnej kluczowe znaczenie ma fakt, że tego rodzaju działania mogą być kwalifikowane jako nieuprawnione przetwarzanie danych osobowych, a więc jako czyn zabroniony podlegający odpowiedzialności karnej. W konsekwencji tego typu incydenty mogą wymagać zawiadomienia organów ścigania.
Dyrektorzy powinni również zwrócić szczególną uwagę na działania profilaktyczne. Istotne jest uświadamianie uczniom, że wykorzystywanie wizerunku nauczycieli – w tym jego modyfikowanie przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji bez ich zgody – może stanowić naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych oraz prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.
Źródło:
- strona UODO (dostęp z dn. 30 marca 2026 r.)
Stan prawny na dzień:
- 30-03-2026






