Dobiegająca powoli końca kontrola nadzoru pedagogicznego nadzoru pedagogicznego dotyczyła zaledwie części placówek, najsłabszych szkół podstawowych, jednak powinna ona dać wiele do myślenia wszystkim w Polsce dyrektorom szkół i nie tylko. Pierwszy raz bowiem od kilkunastu lat w orbicie zainteresowań Ministerstwa Edukacji, a konkretnie w tematyce planowych kontroli, znalazło się wprost „sprawowanie nadzoru pedagogicznego przez Dyrektora”. Zakres, przygotowany przez Ministerstwo arkusz oraz sama istota kontroli wskazują, że tego typu tematyka i sama kontrola dotyczyć może w niedalekiej przyszłości również wszystkich innych placówek oświatowych w Polsce. Warto zatem zawczasu przyjrzeć się oczekiwaniom Ministerstwa, tak aby już w tegorocznym sprawozdaniu ująć pewne kwestie w sposób właściwy i zgodny z oczekiwaniami potencjalnych kontrolujących.
O tym, że warto myśleć na zapas świadczy już tegoroczna kontrola, o której wspomniałem. Pomimo faktu, że odbywa się ona w okresie grudzień 2024 – marzec 2025 to jej przedmiotem jest nadzór pedagogiczny który sprawowany był w latach szkolnych… 2020/21, 2021/22 oraz 2022/23. W jej trakcie analizowane są nie tylko wyniki egzaminu w tychże latach, ale właśnie przede wszystkim dokumentacja potwierdzająca sprawowanie nadzoru pedagogicznego. Mowa tu oczywiście zarówno o planie nadzoru, sprawozdaniu, ale też o dokumentacji bieżącej takiej jak na przykład protokoły kontroli czy arkusze z przeprowadzonych obserwacji. Warto również wspomnieć, że kontrola dotyczy nie tylko sprawowanego nadzoru, ale również doskonalenia zawodowego organizowanego w tym właśnie okresie. Doskonalenie jest bowiem jedną z form wspomagania i właśnie jej poświęcono szczególnie wiele uwagi.
Z jednej strony kontrola w placówce to dla dyrekcji nic aż takiego nowego i niespotykanego, z drugiej jednak ta, o której mowa, jest dość szczególna. Jak widać sięga ona dość daleko wstecz i doprawdy trudno jest sobie wyobrazić, że wiedząc o niej nawet z wyprzedzeniem, dyrektor jest w stanie pewne niedociągnięcia szybko nadrobić. Owszem, zdarzają się kontrole, do których przygotować zarówno siebie jak i dokumentację można w sposób Sprawny szybki i czasami wręcz „za pięć dwunasta”. W przypadku tej jednak kontroli nie możemy na to liczyć. Myśląc o nadzorze pedagogicznym, szczególnie o sprawozdaniu, pewne sprawy kwestie czynności muszą zostać odpowiednio udokumentowane tu i teraz bo nie wiadomo, kto i kiedy on nie zapyta.
Ciekawe jest również sam zakres kontroli i jej istota. To czego szukają i co badają kontrolujący to trzy kluczowe kwestie. Po pierwsze badane jest właściwe ujęcie we wnioskach z nadzoru kwestii słabych wyników, a także konsekwentna realizacja tychże wniosków. Oczekuje się, że niesatysfakcjonujące wyniki z egzaminu znajdą swoje odbicie zarówno we wnioskach z nadzoru jak i konkretnych działaniach z tychże wniosków wynikających. Istotnym aspektem tej części kontroli jest tak zwana ciągłość nadzoru pedagogicznego, a więc fakt podejmowania w kolejnym roku szkolnym działań, będących właśnie pochodną zeszłorocznych wniosków z nadzoru. W tej konkretnej kontroli chodzi akurat o wnioski dotyczące wyników egzaminu. Drugą istotną kwestią jest realizacja doskonalenia zawodowego i wspomagania nauczycieli w kontekście osiąganych wyników i opracowywanych wniosków z nadzoru. Innymi słowy chodzi o to czy, słabe wyniki egzaminów zmotywowały dyrektora i nauczycieli do doskonalenia się i na czym ono polegało, czy sam jego zakres uwzględniał wyniki egzaminu. Ostatnią kluczową kwestią badaną w trakcie kontroli jest sam zakres nadzoru sprawowanego przez dyrektora, formy tego nadzoru oraz ujęcie i realizacja kierunków polityki oświatowej państwa w analizowanym okresie. Kontrolujący analizują nie tylko sam fakt prowadzenia kontroli, obserwacji czy wspomagania, ale przyglądają się również ich przedmiotowi i wynikom. Co naturalne, oczekuje się prowadzenia poszczególnych form nadzoru z naciskiem na przyczyny osiągania słabych wyników, ale też badana jest realizacja kierunków polityki oświatowej.
Wspomniana kontrola nie jest oczywiście niczym przyjemnym chociażby dlatego, że dotyczy bardzo długiego okresu oraz konkretnie działań tylko i wyłącznie dyrekcji. Warto zauważyć, że sam jej zakres jednak nie jest skonstruowany tak, aby ograniczał możliwości jej prowadzenia tylko w najsłabszy szkołach podstawowych. Sam przedmiot kontroli i badana dokumentacja są przecież dość typowe, standardowe i występują w każdej placówce, a i prowadzenie nadzoru pedagogicznego to obowiązek każdego dyrektora.
Kontrolujący między innymi analizują takie dokumenty jak plan oraz sprawozdanie z nadzoru, arkusze kontroli, protokoły obserwacji, dokumentację dotyczącą doskonalenia i wiele innych, a i same trzy główne obszary kontroli wspomniane powyżej nie są wcale takie abstrakcyjne, żeby nie mogły być badane w każdej innej placówce oświatowej, nie tylko w najsłabszej szkole podstawowej, ale również i w najlepszym liceum.
Takie kwestie jak: analiza efektów kształcenia, nadzór nad poziomem nauczania czy też analiza wyników egzaminów pod kątem potrzeb w zakresie doskonalenia nauczycieli, to przecież zadania każdego dyrektora, a przy okazji i przedmiot oraz istota wyżej opisanej kontroli. Jako, że nie ma szczególnych przeszkód, aby w niedalekiej przyszłości objęła ona swym zasięgiem wszelkie inne jednostki oświatowe, jeszcze raz warto podkreślić wagę takiego dokumentu jak sprawozdanie z nadzoru pedagogicznego, w szczególnie to najbliższe, za rok szkolny 2024/25.
Ważne!
Zapraszamy na szkolenia:
SPRAWOZDANIE Z NADZORU PEDAGOGICZNEGO za rok szk. 2024/2025
od 16 maja do 11 czerwca br.
Stan prawny na dzień:
- 11-03-2025







