Z treści art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela wynika, że nauczyciele podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej za uchybienia godności zawodu nauczyciela lub obowiązkom, o których mowa w art. 6 tejże ustawy. Zanim jednak nauczyciel trafi przed oblicze komisji dyscyplinarnej rzecznik dyscyplinarny przeprowadza postępowanie wyjaśniające. Jest ono wszczynane na wniosek, który może złożyć każda osoba. W szczególnej roli jest tu dyrektor szkoły, który jest przełożonym wszystkich zatrudnionych nauczycieli. W praktyce to on właśnie jest pierwszą osobą, do której trafiają sygnały o ewentualnych niewłaściwych zrachowaniach nauczycieli. Nie wszystkie tego rodzaju przypadki są deliktami dyscyplinarnymi. W myśl przepisów art. 75 ust. 2 KN za uchybienia przeciwko porządkowi pracy, w rozumieniu art. 108 Kodeksu pracy, wymierza się nauczycielom kary porządkowe zgodnie z Kodeksem pracy. Ustawodawca nadał jednak szczególną rangę czynom naruszającym prawa i dobro dziecka. Za popełnienie takiego czynu nie może być bowiem wymierzona kara porządkowa. Powinien on zostać rozstrzygnięty w toku postępowania dyscyplinarnego. By tak się stało dyrektor szkoły musi powiadomić rzecznika dyscyplinarnego o popełnienia przez nauczyciela takiego czynu. Jak więc powinien zachować się dyrektor po otrzymania informacji od ucznia lub jego rodzica o nagannym zachowaniu nauczyciela w stosunku do ucznia? Wyjaśnienie zamieszczam poniżej.
W myśl przepisu art. 75 ust. 3 KN o podejrzeniu popełnienia przez nauczyciela czynu naruszającego prawa i dobro dziecka dyrektor szkoły, a w przypadku podejrzenia popełnienia takiego czynu przez dyrektora szkoły – organ prowadzący szkołę, zawiadamia rzecznika dyscyplinarnego, o którym mowa w art. 83, nie później niż w terminie 14 dni od dnia powzięcia wiadomości o podejrzeniu popełnienia takiego czynu, chyba że okoliczności bezspornie wskazują, że nie doszło do popełnienia takiego czynu. Istotny jest więc czas, w którym dyrektor dowiedział się o sprawie. Ma on bowiem 14 dni na przeprowadzenie wewnętrznego postępowania wyjaśniającego, które powinno wykazać czy popełnienie przez nauczyciela czynu naruszającego dobro dziecka jest prawdopodobne. W ramach podjętych czynności dyrektor szkoły powinien przeprowadzić rozmowy z uczniem i jego rodzicami oraz przyjąć od nich dowody wskazujące na winę nauczyciela. Rozmowy powinny być dokumentowane np. poprzez sporządzenie protokołu lub też notatki służbowej. Jeśli w sprawie występują świadkowie, to z nimi też należy przeprowadzić rozmowy. Dyrektor powinien również zabezpieczyć dowody z monitoringu wizyjnego lub też dziennika elektronicznego, jeśli mają związek ze sprawą. Powinien wreszcie odebrać od nauczyciela, którego dotyczą zarzuty, pisemne wyjaśnienia w sprawie. Po zebraniu dowodów musi ocenić, czy mogą one wskazywać na winę nauczyciela i czy mają związek z prawami i dobrem dziecka. Jeśli ujawnione okoliczności bezspornie wskazują, że nie doszło do popełnienia takiego czynu, dyrektor nie powiadamia o sprawie rzecznika. Jeżeli jednak okoliczności zdarzenia nie są bezsporne, to takie zawiadomienie jest konieczne. Musi ono nastąpić w terminie 14 dni od dnia powzięcia wiadomości o podejrzeniu popełnienia czynu. Dla dyrektora nie ma tu znaczenia czy zdarzenie miało miejsce 2 lub 3 miesiące wcześniej. Termin 14 dni biegnie bowiem od daty powzięcia wiadomości. Konieczne jest więc odnotowanie, kiedy dyrektor otrzymał informację o możliwości popełnienia przez nauczyciela czynu. Zaniechanie przez dyrektora powyższych czynności lub też świadome niepoinformowanie rzecznika dyscyplinarnego o podejrzeniu popełnienia przez nauczyciela czynu naruszającego prawa i dobro dziecka może stać się powodem pociągnięcia jego samego do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że taka postawa dyrektora świadczy o uchybieniu godności zawodu nauczyciela lub obowiązkom, o których mowa w art. 6 ustawy oraz narusza prawa i dobro dziecka.
Subskrybuj
Wykup abonament i korzystaj z wiedzy naszych ekspertów







